366. 4 rozdział Księgi Habakuka

366. 4 rozdział Księgi Habakuka

1: Majestat Twój Panie okrywa niebiosa A cała ziemia jest pełna Twojej chwały, Gdy występujesz to ona się trzęsie Pod Twym spojrzeniem narody drżąc padają

2: Do światła podobna jest wspaniałość Twoja Świetliste promienie z rąk Twoich tryskają, Właśnie w nich jest ukryta wielka moc Twoja Góry prastare się pod nią rozpadają

3: Wyruszasz na pomoc Swojemu ludowi Aby ratować Swojego Pomazańca, Wicher rozrywa namioty bezbożników deszczu ulewa runęła na nie z nieba

4: Na widok Twój trzęsą się góry odwieczne Słońce podniosło wysoko swe ręce, Księżyc w podziwie stanął na swym miejscu Olśniony blaskiem Twojego oręża.

5: Więc nawet gdyby nie zakwitły figi I nie dały plonu oliwki i winorośl, Choćby znikło bydło i owce z owczarni Będę ufać Tobie Wszechpotężny Boże

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s